Menu użytkownika

Papieskie intencje ewangelizacyjne

KWIECIEŃ 2018

Intencja powszechna: Aby odpowiedzialni za idee i sposób zarządzania w gospodarce mieli odwagę odrzucać gospodarkę wykluczającą i by potrafili otwierać nowe drogi.

Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 23 gości oraz 0 użytkowników.

W Dzierżoniowie pojawiły się grupy kolędników m.in. z Ząbkowic Śląskich, Świdnicy, Nowej Rudy-Słupca, Bystrzycy Kłodzkiej, Wilkanowa. Znalazły się też zupełnie nowe, jak Głuszyca.

Sobotnie spotkanie w Dzierżoniowie to tradycyjne podsumowanie corocznej akcji Kolędników Misyjnych na terenie naszej diecezji. W tym roku do misyjnych kolędników przyjechali goście z samej Afryki.

Siostry Cynhtia i Antonia – klawerianki - pochodzą z Nigerii, a na spotkanie misyjnych kolędników, które odbyło się 13 stycznia, zostały zaproszone przez Referat Misyjny Świdnickiej Kurii Biskupiej.

 

- Czy powiedzieliście dzisiaj swoim rodzicom „dzień dobry”? Czy powiedzieliście to „dzień dobry” także Panu Bogu? - pytały siostry kolędników, zachęcając do wdzięczności Bogu za każdy dzień życia. Zanim jednak zabrały głos, wspólnie z organizatorami wręczyły grupom z całej diecezji pamiątkowe upominki i dyplomy za pomoc w zbiórce pieniędzy na pomoc Syrii i Libanowi. Te państwa są bowiem tegorocznym celem akcji.

- Ostatnie lata to czas wojny w Syrii, o której wszyscy słyszymy. Mało kto wie, że w jej wyniku zginęło już pół miliona ludzi. Giną oni nie tylko w konsekwencji obrażeń, ale również z braku wody i żywności, zimna czy chorób, których nie ma kto leczyć. Część z tych ludzi, oczywiście, uciekła poza granice kraju, a największa ich liczba znalazła schronienie w Libanie, co pogorszyło sytuację finansową tego 30 razy mniejszego od Polski państwa. Pomoc finansowa jest tam bezwzględnie potrzebna, dlatego chcemy uwrażliwić na nią nie tylko dzieci, które kolędują, ale i ich rodziców - wyjaśnia ks. Faryś.

W Dzierżoniowie pojawiły się grupy kolędników m.in. z Ząbkowic Śląskich, Świdnicy, Nowej Rudy-Słupca, Bystrzycy Kłodzkiej, Wilkanowa. Znalazły się też zupełnie nowe, jak Głuszyca. - My dopiero zaczynamy nasze kolędowanie, ponieważ w czasie Bożego Narodzenia i uroczystości Objawienia Pańskiego w naszej parafii angażujemy się w Żywe Betlejem. To przedsięwzięcie zajmuje nas tak bardzo, że większość mieszkańców Głuszycywolne chwile spędza przy parafii. Mamy jednak nadzieję, że polska tradycja kolędowania do 2 lutego pozwoli nam wesprzeć kraje dotknięte wojną - mówi ks. Adam Makiel, wikariusz parafii pw. Chrystusa Króla w Głuszycy.

Dotychczas najwięcej udało się zebrać kolędnikom z Kostrzy (parafia w Gniewkowie), bo ponad  2 tys. zł.

 

Podczas Mszy św. ks. Bp Ignacy Dec podziękował wszystkim dzieciom i ich opiekunom oraz podkreślił ważność powołania, którym Bóg obdarza ludzi, aby szli i głosili Ewangelię. Zachęcił również do modlitwy za misjonarzy diecezji świdnickiej, zwłaszcza tych, pochodzących z Dzierżoniowa – ks. Pawła Fiącka i ks. Krzysztofa Zębika.

Spotkanie nie odbyłoby się bez zaangażowania dyrekcji i grona pedagogicznego II Liceum Ogólnokształcącego w Dzierżoniowie, a szczególnie dyrektor Marzeny Kudry, Marii Łyżwy     i Anny Żurawińskiej, Domowego Kościoła, jak również księży pracujących w tej parafii.